Ka?de pa?stwo aspiruj?ce do Unii Europejskiej winno zatroszczy? si? o opanowanie w?asnego narodowego egoizmu, tym bardziej – nacjonalizmu, by zgodnie uczestniczy? w realizacji celów Unii. Z dziesi?ciu ostatnio przyj?tych pa?stw tylko dziewi?? zda?o sobie z tego spraw?, jedno, mianowicie Litwa próbuje tam si? zadomowi?, nie rezygnuj?c z polityki nienawi?ci w stosunku do Polski. Próba zlikwidowania nazwy ul. J. Pi?sudskiego w Pikieliszkach zamieszka?ych prawie wy??cznie przez Polaków to jeden ze ?wie?ych aktów tej nienawi?ci, drugi – to skandal dekorowania kwiatami pomnika po?wi?conego kolaborantowi, zbrodniarzowi wojennemu gen. Plechavicziusowi. Fragment uroczysto?ci pokaza?a polska Telewizja, prasa codzienna przemilcza?a, zapewne przez „poprawno?? polityczn?”, bowiem ju? Wa??sa z Mazowieckim k?aniali si? Litwinom do pasa, Kwa?niewski ca?? moc? ci?gn?? ich za uszy do Unii, rz?d Millera co jaki? czas og?asza? sukcesy w rozmowach z Litwinami na temat w?a?ciwego stosunku do mniejszo?ci polskiej, a z tych sukcesów – ko? by si? u?mia?.
Jak wiadomo, Plechaviczius z rozkazu niemieckiego zorganizowa? ochotnicze bataliony do walki z polskimi partyzantami. Bataliony zosta?y rozbite lub wzi?te do niewoli przez oddzia?y Armii Krajowej, rozbrojone i „puszczone w gaciach” do baz niemieckich. Zanim do tego dosz?o, wymordowa?y mieszka?ców co najmniej dwóch polskich wsi na Wile?szczy?nie. Uczestnikiem tej skandalicznej „uroczysto?ci” by? przedstawiciel Konsulatu polskiego, który z?o?y? kwiaty ozdobione wst?g? bia?o-czerwon?, co dope?ni?o miary bezczelno?ci i g?upoty.
Ze strony litewskiej by? to akt nienawi?ci do Polski, a jednocze?nie, o czym si? w Polsce nie wie, jedna z prób zbudowania historii Litwy. Owszem, mieli j?, ale nazywa?a si? histori? Obojga Narodów, a to jest nie do przyj?cia dla narodu, którego hymn pa?stwowy zaczyna si? od s?ów „Litwo, ojczyzno nasza, ziemio bohaterów” (Lietuva, tiewynie musu, tu didviru ?emie). Owszem, w pami?tnej bitwie pod Grunwaldem, w której uczestniczyli te? Polacy, Litwini... rozgromili Krzy?aków, ale Jagie??o by? zdrajc?. Do 39 roku stacjonowa? bodaj w Kownie pu?k huzarów im. Ks. Janusza Radziwi??a, bohater, bo sprzeda? Polsk? Szwedom. W latach 1919 – 20 Polacy dwukrotnie odbierali Wilno sowieckiej Rosji, a za ka?dym razem, przed ucieczk?, Rosjanie zd??yli wr?czy? Litwinom akt w?asno?ci Wilna, co Litwini uznali za akty prawa mi?dzynarodowego i usi?owali to prawo wyegzekwowa? nawet zbrojnie. Dzieje Wilna w roku 1939 i pó?niej s? na ogó? znane.
Polskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych mo?na pogratulowa? rozeznania w... sprawach zagranicznych.
|