By? mo?e Henryk Sienkiewicz, kiedy obmy?la? posta? Kmicica, pami?ta? o zapisanej w Biblii rado?ci nieba wi?kszej z jednego nawróconego grzesznika, ni? z 99-ciu sprawiedliwych. Mo?e wzi?? za wzór Szaw?a zwanego Paw?em. Maluj? tego ?wi?tego, jak le?y obalony wraz z koniem przez g?os z nieba. A potem dopiero napisa? s?ynn? ewangeli? o mi?o?ci. Mo?e wreszcie pomys? nasun??a mu pami?? o ksi?ciu Józefie Poniatowskim. On równie? przeszed? duchow? ewolucj? od bawidamka do bohatera narodowego, z którym tradycja wi??e s?ynn? sentencj? o honorze Polaków. („Bóg mi powierzy? honor Polaków, Bogu go tylko oddam”). W pami?tnikach Kajetana Ko?miana czytamy: „Podczas sejmu konstytucyjnego za?o?y? si?, ?e na koniu ca?? Warszaw? w bia?y dzie? nago przejedzie i (...) dokona? tego ze zgorszeniem wielu, sp?awiwszy przedtem konie w Wi?le.” Ten to m?odzian, który na?ladowa? Lady Godiv? podczas uchwalania Konstytucji 3 Maja, stan?? wkrótce na czele skromnej polskiej armii i w obronie tej?e Konstytucji, pokona? Rosjan pod Ziele?cami, co jego Koronowany stryj upami?tni? ustanowieniem Orderu Virtuti Militari. A Rosjanie szli wtedy na Warszaw? w?a?nie po to, by t? Konstytucj? zdusi?, zanim jej wprowadzenie w ?ycie przywróci Polsce utracon? moc.
.
Najwspanialsze polskie wojenne odznaczenie! Likwidowane, a nawet ha?bione przez wrogów polskiej niepodleg?o?ci. Towarzysz?ce zrywom wolno?ciowym. Zniesione zosta?o przez zdrajców z Targowicy. A przywróci? je ten?e ksi??? Józef w Ksi?stwie Warszawskim, by, jak powiedzia?, „...sta? si? nagrod?, która nale?y si? dzie?om rzadkim i wy?szym”. Funkcj? t? pe?ni?o równie? w Powstaniu Listopadowym, potem d?ugo, d?ugo nic, a? restytuowane przez pierwszy sejm Niepodleg?ej Polski po roku 1918, trafi?o na piersi nawet tych s?dziwych bojowników, którzy zas?u?yli si? Powstaniu roku 1863 i oczywi?cie tych, którzy o t? niepodleg?o?? walczyli w czasie pierwszej wojny i w wojnie 1920 roku.
Przyznawane by?o w czasie drugiej wojny – w Si?ach Zbrojnych na Zachodzie i w Armii Krajowej. I znów – d?ugo, d?ugo nic, a? poha?bione zosta?o przez Gierka i Jaruzelskiego, którzy za gor?cy poca?unek obdarzyli nim Bre?niewa. Na szcz??cie przyznany mu krzy? pozbawiony by? daty ustanowienia (1792) i korony na g?owie Or?a.
A? przysz?y nasze czasy. Dzisiejsi oficerowie s?u?by sta?ej na wojnie nie byli, Virtuti nie maj?, 40 peerelowskich lat podci??o wi?zi wspólnej tradycji z oficerami II Rzeczypospolitej. Tote? nosili?my nasze miniaturki, o których sami wiedzieli?my, jak? maj? warto??. A? tu... Na ?wi?to Niepodleg?o?ci 11 Listopada, my, Kawalerowie Krzy?a Virtuti Militari otrzymali?my indywidualne gratulacje od Wojewody ?ódzkiego, Pana Krzysztofa Makowskiego.: Wojewoda ?ódzki, jest chyba pierwszym Przedstawicielem W?adz Pa?stwa, który po roku 1989 przypomnia? ?odzi i Polsce o czym? tak mocno zakotwiczonym w historii Polski. Nie da si? ukry?, ?e aktem tym wszed? do przytoczonej tu w skrócie historii tego najwa?niejszego Polskiego wojennego Orderu.
|